Gminny Klub Sportowy w Orłach - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Ostatnie spotkanie

Tęcza KosieniceGKS w Orłach
Tęcza Kosienice 1:4 GKS w Orłach
2017-08-13, 17:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Wyniki

Ostatnia kolejka 2
Orzeł Torki 0:0 Fenix Leszno (s)
Tęcza Kosienice 1:4 GKS w Orłach
LKS Batycze 2:2 Korona Olszany (b)
LKS Nakło 6:0 Wiar Huwniki
Bizon Medyka 3:1 Artmax Pikulice (b)
Wiar Krówniki 5:1 Pogórze Dubiecko
Czuwaj Przemyśl 2:1 Grom Wyszatyce
Korona Trójczyce (b) 3:5 LKS Ujkowice

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 152, wczoraj: 746
ogółem: 1 185 002

statystyki szczegółowe

Statystyki drużyny

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. emil2111 22
2. OrlyFan 22
3. typerKSA 20
4. maniu1998 20
5. ARRRGH 20
6. gal_72 20
7. aronia_56 18
8. bArtoszkA 18
9. democichy 18
10. majsterHeniu 16

Aktualności

Miłosz Niedziela w Kalnikowie

  • autor: ARRRGH, 2017-08-18 18:13

W obecnym sezonie w naszych barwach nie zobaczymy już Miłosza Niedzieli, który na zasadzie transferu definitywnego wzmocni B- klasową Cresovię Kalników! Miłosz dołączył do GKS-u w poprzednim sezonie (2016/2017) w ciągu którego zanotował 26 występów w naszych barwach, pięciokrotnie wpisując się na listę strzelców oraz dwukrotnie asystując.
DZIĘKUJEMY ZA REPREZENTOWANIE BARW NASZEJ DRUŻYNY ORAZ ŻYCZYMY WIELU SUKCESÓW W NOWYM KLUBIE!!


Gościmy Batycze!

  • autor: ARRRGH, 2017-08-15 13:31

Już w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00 na stadionie w Orłach, rozegramy spotkanie w ramach trzeciej kolejki przemyskiej A klasy, w której naszym rywalem będzie drużyna LKSu Batycze.

Nasz najbliższy rywal był jedną z najmocniejszych ekip ubiegłego sezonu i skończył go na czwartym miejscu. Zdecydowanie najgroźniejszym zawodnikiem jest tam Rafał Gniatek, który w poprzednim sezonie ustrzelił aż 25 goli, dokładając aż 9 asyst. Ale o sile Batycz nie świadczy tylko jeden zawodnik, bowiem oprócz niego są tacy zawodnicy jak dobrze nam znany Jacek Mazur czy przymierzany przed poprzednim sezonem do naszego klubu, były stoper Żurawianki Żurawica - Maciej Bąk. Jest też również kilku innych zawodników zasługujących na wyróżnienie, co tylko potwierdza, że LKS ma spory potencjał. Dlatego z pewnością Batycze w niedziele będą chciały powalczyć o 3 punkty. W pierwszych spotkaniach drużyna ta zebrała 4 punkty, najpierw wygrywając na trudnym terenie w Huwnikach 3:1, a następnie remisując u siebie 2:2 z Olszanami.

Z kolei nasz zespół świetnie wszedł w nowy sezon, najpierw odprawiając z kwitkiem Fenix Leszno 3:0, a następnie pewnie pokonując w Kosienicach Tęczę 1:4. Wyniki z pewnością robią wrażenie, lecz nie może to absolutnie uśpić naszej koncentracji. Tym bardziej, że nasza kadra jest nieco słabsza niż w rewelacyjnej rundzie wiosennej ubiegłego sezonu. Dodatkowo w poprzednim meczu kontuzji doznał nasz napastnik Rysiek Zajączkowski i wątpliwe, by był w stanie zagrać w najbliższym meczu. Miejmy jednak nadzieję, że będziemy w stanie mimo tego powalczyć o pełną pulę w tym trudnym spotkaniu!

Ostatnie wyniki w rozwinięciu...


Tęcza - GKS 1:4 (1:3)

  • autor: ARRRGH, 2017-08-13 18:53

​Tęcza Kosienice : GKS Orły 1:4 (1:3)

GKS: Wojdyła – Tokarz, Stec, Lewicki, Piejko – Olech, Stopa (70' Kuna), Przytuła , Łuc, Szelast (75' Jawor) – Zajączkowski (25' Kiełtyka)(68' W. Koba)

Tęcza: Kozioł - Pacanowski, Piejko, Wywłoka, Mętel - Gradowski (65' Pańczyszyn), Hapon, Lenko, Bobko (75' Bar) - Buczyński, Kuzioła

0:1 2' Zajączkowski (as. Łuc)
0:2 7' Szelast (as. Olech)
0:3 24' Stec (as. Tokarz)
1:3 29' Kuzioła
1:4 58' Łuc (as. Przytuła)

 

            W pierwszym wyjazdowym spotkaniu w tym sezonie przyszło nam udać się do Kosienic aby zmierzyć się z 5-tą drużyną ubiegłego sezonu. Drużyna Tęczy po dość nieudanej inauguracji sezonu z pewnością chciała przed własną publicznością pokazać się z nieco lepszej strony i zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie.

            Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla naszej drużyny, bo już w 2 minucie wyszliśmy na prowadzenie. Łuc przejął piłkę w środku pola po czym zagrał prostopadłe podanie do Zajączkowskiego, a nasz napastnik w sytuacji sam na sam pokonał Kozioła wyprowadzając naszą drużynę na prowadzenie. 5 minut później  było już 2:0. Akcja bardzo podobna jak ta przy pierwszej bramce, jednak głównymi jej reżyserami byli Olech i Szelast. Pierwszy z nich popisał się ładnym prostopadłym zagraniem do „Legii”, a nasz zawodnik „podcinką” podwyższył prowadzenie. Po dwóch szybko strzelonych bramkach na boisku w dalszym ciągu przewagę miała drużyna gości, co zostało przełożone na kolejną bramkę dla naszej drużyny. W 24 minucie Tokarz posłał dośrodkowanie w pole karne, a tam ładnym uderzeniem „szczupakiem” popisuje się nasz kapitan – Mateusz Stec, zdobywając trzecią bramkę dla GKS-u. Kiedy wydawało się już, że będziemy świadkami powtórki z poprzedniego sezonu, w którym to nasza drużyna pokonała Tęczę 10:0, to gospodarze coraz lepiej zaczęli sobie radzić na boisku. W 29 minucie Kuzioła znalazł się w sytuacji sam na sam z Wojdyłą, minął naszego bramkarza po czym skierował piłkę do pustej bramki strzelając jak się później okazało jedyną bramkę dla gospodarzy w tym spotkaniu. Jeszcze przed przerwą to drużyna z Kosienic miała dwie świetne okazje do zdobycia bramki. Najpierw kiedy to Buczyński uderzeniem głową z okolic 5 metra próbował zaskoczyć Wojdyłę, jednak w tej sytuacji nasz bramkarz popisał się wyśmienitym refleksem i odbił piłkę, a później kiedy to Kuzioła oddał bardzo dobre uderzenie z rzutu wolnego i gdy kibice Tęczy już mieli cieszyć się z gola kontakowego, fenomenalną interwencją popisał się nasz golkiper, parując piłkę na rzut rożny. Uderzenie było mocne i przy samym słupku, więc parada Damiana na prawdę mogła się podobać.

            Druga połowa była już wyrównanym widowiskiem, w której to żadna z drużyn nie wypracowała sobie wyraźnej przewagi. Na boisku panowało sporo walki, a obie drużyny grały „cios za cios”. Jako pierwsi poważniej zagrozili bramce rywali gospodarze. W 50 minucie arbiter spotkania podyktował rzut wolny pośredni z obrębu pola karnego za zbyt długie przetrzymanie piłki przez naszego bramkarza. Uderzenie Lenki, jak i dobitka jego strzału zostały świetnie obronione przez Wojdyłę, jednak w tej sytuacji arbiter dopatrzył się zbyt wysoko podniesionej nogi przez naszego zawodnika w konsekwencji czego podyktował kolejny rzut wolny pośredni z 11 metra. Tym razem swoich sił spróbował Hapon, ale ponownie górą był nasz golkiper. W 55 minucie GKS zdobył bramkę, która „zabiła” już ten mecz. Przytuła zszedł do środka i uderzył na bramkę rywala, jego strzał został zablokowany przez jednego z obrońców gospodarzy. Najprzytomniej w tej sytuacji zachował się Łuc, który przejął futbolówkę w polu karnym i płaskim uderzeniem pokonał Kozioła. Do końca meczu wynik już nie uległ zmianie. Wszystkie próby zmienienia rezultatu były bardzo dobrze powstrzymywane przez bramkarzy obydwu drużyn.

            Spotkanie zakończyło się pewnym i zasłużonym zwycięstwem naszej drużyny. GKS po raz kolejny pokazał swoją siłę wygrywając na trudnym terenie. Na pochwałę na pewno zasługuje nasz bramkarz, który popisał się kilkoma świetnymi paradami. Ogólnie cała drużyna rozegrała bardzo dobre spotkanie i nikomu nie można odmówić walki. Dzięki tej wygranej wskoczyliśmy na pozycję lidera, gromadząc na swoim koncie tyle samo punktów co Wiar Krówniki i Czuwaj Przemyśl, posiadając jednak korzystniejszy bilans bramkowy.

Gracz meczu: Damian Wojdyła (GKS)


Wyjazd do Kosienic

  • autor: ARRRGH, 2017-08-09 10:38

Już w najbliższą niedzielę udamy się do Kosienic na mecz ligowy z miejscową Tęczą. Spotkanie odbędzie się o godzinie 17:00.

Zespół naszych najbliższych rywali nie ma podstaw do optymistycznego nastawienia przed meczem z GKSem. W ostatnim sezonie Tęcza nie była w stanie wyrwać Orłom choćby punktu i przed własną publicznością poległa 1:3, a w Orłach doczekała się wręcz blamażu, zostając kompletnie zdeklasowanymi 10:0. Dodatkowo zespół który przecież zajął w ubiegłym sezonie wysokie 5te miejsce, nie był w stanie nawiązać walki z benaminkiem z Olszan i gładko przegrał na inaugurację 3:0. Bynajmniej nie oznacza to, że nasi najbliższi przeciwnicy nie spróbują zrewanżować się GKSowi za zawstydzającą porażkę z poprzedniego sezonu. Tym bardziej, że w przeszłości Kosienice potrafiły wygrywały z Orłami. Warto także dodać, że w meczach obu tych zespołów nigdy nie padł remis. W przedsezonowych sparingach Tęcza zdobywała bardzo dużo goli, zaskakujące więc było puste konto strzeleckie na koncie tego zespołu w meczu z Koroną. Z pewnością jednak trzeba uważać na takich zawodinków jak najlepszy strzelec Tęczy w poprzednim sezonie Piejko, czy strzelający seryjnie w sparingach Buczyński.

Nasz zespół wszedł w sezon bardzo dobrze i gładko ograł spadkowicza z ligi okręgowej Fenix Leszno 3:0. Gole zdobywali Olech, Lewicki oraz Przytuła. Defensywa, w której przecież pojawiło się dwie nowe osoby, zagrała bez zarzutów. W najlepszej obronie ubiegłego sezonu nadal trzon tworzą Tokarz, Stec oraz Lewicki. W miejsce Szantera i Piechoty pojawili się natomiast Wojdyła oraz Stopa. Czyste konto na pewno karze nam z optymizmem patrzeć na kolejne spotkania. Co do przednich formacji zdecydowanie najbardziej cieszy powrót do regularnych występów Szelasta, który zaliczył solidny występ przeciwko Fenixowi. Szczególnie pozytywnym zjawiskiem jest również ilość zawodników z jakiej może wybierać trener. Pomimo braku sporej grupy kopaczy (z różnych przyczyn wystąpić nie mogli: M. Koba, W. Koba, A. Wardęga, R. Wardęga, Nykiel, Kawecki, Piechota, Krakowski i Niedziela - czyli jak widać całkiem spore grono) mieliśmy dużą swobodę i mogliśmy przeprowadzić aż 5 zmian oraz kontrolować przebieg spotkania. Pokazuje to jak pozytywną transformację przeszedł nasz zespół w ostatnich latach.

Historia bezpośrednich spotkań w rozwinięciu...


GKS - Fenix 3:0 (1:0)

  • autor: ARRRGH, 2017-08-06 21:35

GKS Orły – Fenix Leszno 3:0 (1:0)

1:0 D. Baran (samobójcza) 30'
2:0 Lewicki (as. Olech) 58'
3:0 Przytuła (as. Kiełtyka) 65'

Skład GKS: Wojdyła (85' Kurzyński) – Tokarz, Stec, Lewicki, Stopa (55' Kuna) – Olech, Piejko, Przytuła (80' Jawor), Łuc, Szelast (83' Boratyn) – Zajączkowski (60' Kiełtyka)

Skład Fenixa: D. Baran – P. Baran, Bazylewicz, Grodecki, Samoił, Krzysztof Stachniak, Taras (75' Paweł Zimoń), Tłumak  (75' Konrad Stachniak), Piotr Zimoń, K. Zimoń, D. Zimoń

W pierwszym meczu sezonu 2017/18 przyszło nam zmierzyć się przed własną publicznością z powracającą do A-klasy po dwóch sezonach spędzonych w okręgówce drużyną Fenixa Leszno.

            Od początku spotkania obie drużyny spokojnie badały wzajemnie siły, jednak to GKS mógł jako pierwszy objąć prowadzenie. Najpierw kiedy to Przytuła zagrał znakomite podanie do wbiegającego w pole karne Zajączkowskiego, jednak nasz napastnik w tej sytuacji nie zdołał wpakować piłki do bramki, a później kiedy to po faulu na wyżej wspomnianym Zajączkowskim arbiter podyktował rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany, ale bramkarz gości znakomicie wyczuł intencję strzelającego i obronił ten strzał. Po niewykorzystanych sytuacjach przez gospodarzy Fenix koło 25 minuty zagroził poważniej bramce strzeżonej przez, debiutującego w naszych barwach, Wojdyłę. Piotr Zimoń posłał w pole karne znakomite dośrodkowanie, a tam źle zachował się jeden z zawodników gości i z bliskiej odległości głową posłał piłkę ponad bramkę. W 30 minucie padła pierwsza bramka w tym sezonie dla naszej drużyny. Olech dośrodkował piłkę z rzutu rożnego w pole karne gdzie fatalnie zachował się bramkarz gości i w zamieszaniu podbramkowym próbując wybić piłkę wpakował ją do własnej bramki.

            W drugiej połowie od początku GKS kontrolował spotkanie, a sprawę ułatwiła mu jeszcze szybko otrzymana czerwona kartka przez napastnika gości, który najpierw w groźny sposób faulował naszego trenera, a następnie wdał się w „dyskusję” z sędzią tego spotkania za co otrzymał czerwoną kartkę. W 58 minucie Olech zagrał piłkę do podłączającego się do akcji ofensywnej Lewickiego, który wbiegł w pole karne po czym znakomicie przerzucił sobie futbolówkę nad jednym z rywali i silnym strzałem w krótki róg umieścił piłkę w siatce. Po tej bramce szanse gości na choćby remis zostały przekreślone i w głównej mierze na boisku panował już tylko GKS. Sytuacja ta została przypieczętowana kolejnym trafieniem dla gospodarzy. Świetnie lewą stroną boiska przedarł się wprowadzony na boisko Kiełtyka i zagrał płaskie dośrodkowanie do wbiegającego Przytuły a ten bezproblemowo wpakował piłkę do siatki, jak się później okazało ustalając wynik spotkania. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, a drużyna z Orłów próbowała jeszcze pokonać D.Barana jednak uderzenia Tokarza, Piejki czy Olecha były niecelne bądź padały łupem bramkarza z Leszna.

            Mimo, że nasz zespół zagrał stosunkowo słabe spotkanie (w porównaniu ze sparingami bądź meczami w poprzednim sezonie), to udało się gładko wygrać i znakomicie rozpocząć ten sezon. Na pochwałę na pewno zasługuje nasza defensywa, która nieco w zmienionym składzie od początku pokazała że będzie stała na wysokim poziomie i po raz kolejny powalczy o miano najlepszej defensywy w lidze. W naszej drużynie zadebiutowali wszyscy pozyskani latem zawodnicy, jednak żadnemu z nich nie udało się wpisać na listę strzelców bądź asystentów, ale śmiało można powiedzieć że żaden z nich nie zawiódł i w każdym kolejnym spotkaniu będzie z nich wielki pożytek.

Gracz meczu: Radosław Lewicki (GKS)


Kuna i Boratyn w GKS !!!

  • autor: ARRRGH, 2017-08-05 08:51

Dawid Kuna (17 l.) i Daniel Boratyn (17 l.) zostali nowymi graczami GKS. Dwaj 17 - letni zawodnicy dołączyli do naszego zespołu na zasadzie rocznego wypożyczenia z juniorów Wesołej Zadąbrowie. Obaj występują na pozycji pomocnika. Witamy w klubie! Powodzenia!


Robert Piejko na stałe w GKS !!!

  • autor: ARRRGH, 2017-08-05 08:49

Bardzo miło nam poinformować, że z dniem dzisiejszym Robert Piejko został na stałe zawodnikiem GKS Orły. Poprzedni sezon Robert spędził w naszym zespole na zasadzie wypożyczenia z Korony Trójczyce. Robert jest graczem niezwykle uniwersalnym mogącym występować zarówno na pozycji obrońcy jak i pomocnika. Powodzenia w nowym sezonie !!!


GKS – Fenix Leszno na inaugurację!

  • autor: ARRRGH, 2017-08-03 23:59

Już w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00 na stadionie w Orłach zmierzymy się w meczu inauguracyjnym sezon 2017/2018 ze spadkowiczem z okręgówki Fenixem Leszno.

Nasz najbliższy rywal powrócił do A klasy po dwuletniej przygodzie w lidze okręgowej. Po pierwszym, całkiem dobrym sezonie, po którym Fenix ostatecznie zajął 9te miejsce, w drugim nie sprostał już silnej konkurencji i uplasował się na ostatnim miejscu. Trudno powiedzieć jak kadrowo w tej chwili prezentuje się ten zespół, gdyż na stronie nie pojawiają się takie informacje. Jedynym wyznacznikiem mogą być mecze sparingowe, podczas których drużyna z Leszna przegrała trzykrotnie (nie mam danych o innych sparingach). Najpierw z naszym GKSem 3:2, następnie 4:0 z Kaszycami i na koniec 5:2 ze Strażakiem. Z jednej strony same porażki nie nastrajają pozytywnie, z drugiej Fenix grał z solidnymi zespołami. Z pewnością jednak zespół będzie chciał w pierwszym meczu zaprezentować się jak najlepiej.

GKS przygotowania do rundy może uznać za całkiem udane. W 5ciu sparingach nasz zespół odniósł 3 wygrane (3:2 z Fenixem Leszno, 3:2 z Hetmanem Laszki, 6:1 z Iskrą Zabłotce) 1 remis (2:2 ze Strażakiem Sośnica) oraz 1 porażkę (0:2 z Motorem Grochowce). Najważniejsza informacja dla naszego zespołu to zatrzymanie solidnej kadry, która w poprzedniej kampanii zdołała zająć wysokie, trzecie miejsce. Największym ubytkiem jest brak Adama Szantera, którego jednak zastąpi zawodnik z Orłów, grający dotychczas w Polonii Przemyśl - Damian Wojdyła. Zespół opuścił też Miłosz Niedziela. Można też wspomnieć, że treningów nie wznowił Arek Sobol, ale biorąc pod uwagę fakt, że w poprzednim sezonie nie grał, prawie w ogóle, trudno zaliczyć to do osłabień. Są też zawodnicy, którzy powinni być dostępni w tym sezonie, ale raczej nie pojawią się na inauguracji. I tak przez sprawy zawodowe z pewnością nie będzie można liczyć na Arka Kilona i Daniela Nykla. Z kolei kontuzje eliminują na ten moment Wojtka Piechotę, Kamila Krakowskiego oraz najprawdopodobniej Adriana Wardęgę. Ale nawet pomimo tych osłabień wygląda na to, że nasza drużyna ma szansa na realizację nowego zapisu w regulaminie i dokonanie 6ciu zmian w trakcie meczu.

Miejmy nadzieję, że udanie zainaugurujemy nowy sezon i będziemy w stanie, podobnie jak na sparingu, pokonać drużynę z Leszna i cieszyć się z pierwszych 3 punktów!

Ostatnie mecze

Lato 2017 - sparing

GKS w Orłach - Fenix Leszno 3:2 (1:0)
Gole: R. Wardęga, zawodnicy testowani

Sezon 2014/2015

Fenix Leszno - GKS w Orłach 4:2 (3:1)
Gole: Szelast x2

GKS w Orłach - Fenix Leszno 0:1 (0:1)

Sezon 2013/2014

Fenix Leszno - GKS w Orłach 0:0

GKS w Orłach - Fenix Leszno 2:3 (1:2)
Gole: Kawecki, T. Sidor


Wspierają nas

       

  

  

 

 

 

 

Archiwum aktualności


Klubowy adres E-mail

Mecz 2017-08-13, 17:00


herb Tęcza Kosienice 1:4 herb GKS w Orłach
Tęcza Kosienice   GKS w Orłach

Najbliższe spotkanie

LKS NakłoGKS w Orłach
LKS Nakło   GKS w Orłach
2017-08-27, 17:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 3
LKS Ujkowice - Orzeł Torki
Grom Wyszatyce - Korona Trójczyce (b)
Pogórze Dubiecko - Czuwaj Przemyśl
Artmax Pikulice (b) - Wiar Krówniki
Wiar Huwniki - Bizon Medyka
Korona Olszany (b) - LKS Nakło
GKS w Orłach - LKS Batycze
Fenix Leszno (s) - Tęcza Kosienice

Losowa galeria

GKS - Leśnik Bircza 23.03.2014
Ładowanie...

Buttony

Kalendarium

22

08-2017

wtorek

23

08-2017

środa

24

08-2017

czwartek

25

08-2017

piątek

26

08-2017

sobota

27

08-2017

niedziela

28

08-2017

pon.

Zmiany kadrowe Lato 2017

Ubyli:

Arkadiusz Kilon - przerwa w grze (sprawy zawodowe)*
Adam Szanter - przerwa w grze (sprawy zawodowe)*
Arkadiusz Sobol - nie wznowił treningów
Miłosz Niedziela - Cresovia Kalników (transfer definitywny)

Mogą ubyć:

Wojciech Piechota – Sanovia Michałówka (koniec wypożyczenia)

Przybyli:

Sebastian Stopa – MKS Radymno (wypożyczenie pół roku)
Paweł Łuc – LKS Duńkowice (transfer definitywny)
Stanisław Kurzyński – Iskra Zabłotce (transfer definitywny)
Dawid Kuna – Wesoła Zadąbrowie juniorzy (wypożyczenie)
Daniel Boratyn – Wesoła Zadąbrowie juniorzy (wypożyczenie)
Damian Wojdyła – Polonia Przemyśl (wypożyczenie rok)
Robert Piejko – Korona Trójczyce (transfer definitywny)

Mogą Przybyć

*nieobecność czasowa